poniedziałek, 4 marca 2013

Nowy most

Szykuje nam się nowy most na Wiśle. A dokładnie w miejscu planowanego wcześniej Mostu Świętokrzyskiego (a może to ten sam most :) ). Połączyć ma dwa brzegi Wisły "tymczasowo" jako rozwiązanie problemu ruchu drogowego, który zapewne wyniknie w momencie początku prac remontowych na Moście Grota-Roweckiego. Z jednej strony przedłużenie ulicy Zygmunta Krasińskiego, a z drugiej dotarcie do nitki ulicy Jagiellońskiej. Oczywiście z bezpośrednim dostępem z Wisłostrady, co jest jak najbardziej wskazane.
 Jako, że w weekend miałem nieco czasu, zajrzałem w te rejony, sprawdzić sobie na własne oczy jak wygląda sytuacja na miejscu i planowany rejon budowy tzw "tymczasowej" przeprawy. Ta tymczasowość zapewne będzie trwała znacznie dłużej niż to wszyscy sobie dzisiaj uświadamiamy...Ale to tak na marginesie i zupełnie wątek poboczny w kontekście choćby słynnego i pamiętnego dla Warszawiaków Mostu Syreny.
Otóż na miejscu zaraz przy brzegu Wisły zastałem zgodnie z oczekiwaniami po lewej stronie, kawałek dzikiego brzegu z wyraźnie zaznaczonymi już w tym miejscu do wycinki, drzewami. Drzewa przeznaczone najwyraźniej do ścięcia, mają naniesionej sprayem pomarańczowe kropki.


Podobna sytuacja jest po drugiej stronie rzeki, bowiem na prawym brzegu również istnieje ten sam sposób oznaczenia drzew w tym miejscu. Miejsce to jest oznaczone jako teren Natura 2000, o czym warto wspomnieć. Siedlisko rozmaitych ptaków i ssaków. Martwi mnie trochę też przyszłość ścieżki widokowej, z której zaczęli już korzystać zarówno biegacze jak i rowerzyści. Ale może most uda się postawić nad tą ścieżką, tak by jej nie przecinać na stałe. Uniemożliwiło by to pokonywanie tej dość spokojnej i urokliwej trasy przez amatorów prostego sportu, do których i ja się skromnie zaliczam :)

Na moje oko nowy most będzie przebiegał mniej więcej w tym miejscu:
Znajduje się tam w tej chwili stare boisko do piłki nożnej, a nieco dalej w stronę rzeki, również stajnia, wybieg dla koni, jakiś pub otwarty bodajże w sezonie piwnym i kryty kort tenisowy.
A więc most będzie wg mojej oceny, przed samym Centrum Olimpijskim. Biurokraci będą mieli niezły widok...

5 komentarzy:

  1. Wydaje mi się, że różnica poziomów obu brzegów uratuje ścieżkę, zwyczajnie most będzie musiał iść wyżej. Patrz: pozostałe betonowe cokoły tak zwanego mostu syreny, nadal widoczne na praskim brzegu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Most Syreny niedawno doczekał się recyklingu, to może i jeszcze raz go wykorzystają :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Most Syreny to była moja główna przeprawa z Grochowskiej. Teraz ma być most Żoliborski.

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomyślmy zawczasu o jakiejś nazwie dlań :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak - i o konsultacjach społecznych, które brane są pod uwagę.

      Usuń